Jeśli chcesz przetrwać kryzys bez wątpienia musisz oferować wysokiej jakości usługi w dobrej cenie. Jednak to nie wystarczy. Liczy się coś jeszcze… Podobnie tak jak w życiu – sukces odnoszą często nie klasowi prymusi, ale uczniowie, którzy zwykle siedzieli w ostatnich ławkach, jednak w przeciwieństwie do tych pierwszych cechowało ich posiadanie wrodzonego sprytu i życiowej inteligencji.
Jak przetrwać kryzys
Podobnie jest w relacjach klient – firma. Klienci wcale nie wybierają salonów które oferują najlepsze usługi, ale salony które na takie wyglądają. To zasadnicza różnica. Salon który przykłada się solidnie do jakości jak kujon do szkolnej klasówki wcale nie musi mieć więcej klientów od innych.
To oznacza, że posiadając pewną wiedzę i spryt bez dodatkowych inwestycji możesz łatwo zmienić wizerunek swojego salonu komunikując klientom, że to właśnie Ciebie powinien wybrać.

Jakiś czas temu zbadałem tę sprawę i odkryłem 19 czynników które mocno wpływają na ocenę salonu przez klienta (opisałem to w raporcie Najlepszy Gabinet w mieście). Co ciekawe są to często bardzo drobne, powszechnie znane kwestie, o których jednak nierzadko zapominamy w codziennej pogoni za klientem. Zebranie ich jednak wszystkich razem daje piorunujące wrażenie.
Jeśli zawsze będziesz pamiętać o tych elementach to bez zbędnych kosztów zbombardujesz klienta swoistą bombą wizerunkową, po której stwierdzi, że o to trafił do najlepszego salonu w mieście.
[ninja-popup id=1769]Odbierz raport „Bomba wizerunkowa”[/ninja-popup]

Dodaj komentarz