Facebook to idealne źródło nowych klientów. Na pewno słyszałeś to nie raz. Każdy poleca zakładanie firmowych stron na Facebooku i zbieranie fanów, którzy z pewnością przyciągną dodatkowych klientów.
Wielka społecznościowa sieć, w której informacja rozchodzi się błyskawicznie sprawia, że promowanie firmy staje się proste i praktycznie darmowe.
Skuszony obietnicami zakładasz fanpage i z uporem maniaka prosisz każdego znajomego o polubienie. Czujesz podświadomie, że za chwilę cała lawina nowych klientów ruszy do Ciebie jak tylko wrzucisz na tablicę informację o najnowszej promocji. Czekasz, czekasz, czekasz…. i nic się dzieje. Okazuje się, że to nie działa. Ludzie niechętnie przyłączają się do wyznawców Twojej marki, a nowych klientów jak na lekarstwo.
Czy cała ta zadyma z super marketingiem społecznościowym to ściema?
Czy promocja na Facebooku w ogóle działa? Dlaczego tak mało firm odnosi sukces w zdobywaniu klientów na Facebooku?
Zastanówmy się czym jest Facebook dla ludzi i dlaczego z niego korzystają. Wystarczy przejrzeć najbardziej popularne posty wśród naszych znajomych, aby dojść do ciekawych wniosków…

Facebook to jedna wielka impreza!
Ludzie zaglądają na swoje facebookowe konta dla zabawy i rozrywki. Robią krótką przerwę w pracy i przy okazji dowiadują się co słychać u znajomych i rodziny. Kto i gdzie był, z kim i po co… Ot zwykłe plotki, ciekawostki i żarty. Z jednej strony tematy bardzo lekkie, ale z drugiej bardzo nam bliskie, bo dotyczą osób które znamy. To dokładnie to samo co interesuje nas podczas zabawy na sobotniej imprezie: żarty, plotki i ciekawostki – zero polityki i marketingu!
Co się stanie gdy na taką imprezę wchodzi nieznany gość w garniturze i próbuje coś sprzedać? W najlepszym przypadku zostanie zignorowany. Często jednak zostaje wręcz wyklęty i wyśmiany. Tak właśnie dzieje się z firmami, które próbują prowadzić zwykłe działania marketingowe w sieci społecznościowej.
Firma na Facebooku próbując zachwalać i sprzedawać swoją ofertę zachowuje się często po prostu jak nieproszony gość na koleżeńskiej imprezie. Przechwala się i próbuje załatwiać tylko swoje interesy, tak naprawdę nie interesując się pozostałymi członkami społeczności. „Nasza firma jest najlepsza, jesteśmy najskuteczniejsi, przyjdź tylko do nas, bla, bla…” – czy takiego nudziarza można polubić? Bo czym innym jest notoryczne umieszczanie informacji: „kup, zamów, skorzystaj z promocji” jak nie zwykłym nudnym przechwalaniem.
Zaczynając marketing na Facebooku musisz sobie uświadomić, że wchodzisz w bardzo prywatne relacje między przyjaciółmi i rodziną. W takich realiach po prostu się nie sprzedaje. To jest nie tylko nieskuteczne, ale także mało kulturalne. Bo kto lubi pseudo znajomych, którzy pod przykrywką przyjaźni próbują na Tobie zarobić?
Czy w takim razie na Facebooku nie ma miejsca dla firm i marketingu?
Oczywiście że jest. Facebook to doskonały sposób na wzmocnienie relacji z klientami. Musisz tylko zdjąć ten sztywny firmowy garnitur, ubrać się jak na imprezę lub spotkanie z przyjaciółmi i zachowywać się tak jak w gronie znajomych.
Pokaż ludzką twarz swojej firmy, zainteresuj się ludźmi, a sprzedaż i promowanie oferty zostaw na później. Tylko w taki sposób zyskasz zainteresowanie i przychylność internautów. Wzmocnisz relacje z klientami, bo pokażesz to, czego zwykle nie widzą.
Jeśli prowadzisz firmowy fanpage to warto tę kwestię przemyśleć. Zastanów się czy czasem nie zachowujesz się jak zwykły sprzedawca, który wprasza się na przyjacielskie przyjęcie.
Mark Zuckerberg stworzył Facebooka, aby ułatwiać budowanie relacji społecznych. Firmy nie są tutaj wyjątkami.
Praktyczny poradnik:
Promocja na Facebooku
Przygotowałem specjalny raport z praktycznymi wskazówkami dot. skutecznego marketingu na Facebooku. Z raportu dowiesz się między innymi:
- jakie są najskuteczniejsze tematy postów,
- jakie typy postów najbardziej interesują klientów,
- w jaki sposób zwiększyć zasięg informacji,
- czego nie wolno robić na firmowej stronie,
a także uzyskasz szereg technicznych wskazówek do natychmiastowego zastosowania.
Odbierz raport „Jak pisać na Facebooku”

Dodaj komentarz